sobota, 7 września 2013

Ostatnie tchnienia prawdziwego lata

Zakończył się mój ulubiony okres w roku. Czerwiec, lipiec i sierpień to moim zdaniem najpiękniejsze miesiące. Czas ten rozpoczyna się bardzo długimi dniami, soczystymi truskawkami i zapachem zbliżających się pełnych wrażeń wakacji dzięki tym Najlepszym. Dla mnie lato to czas, w którym można wypowiedzieć wiele życzeń dzięki mnóstwu spadających gwiazd. To widok morza, zapach polnych kwiatów na łąkach i możliwość otaczania się intensywnymi barwami od żółci przez błękit po zieleń. Zakończenie tego czasu kojarzy mi się ze żniwami. Może dlatego, że kiedy byłam dzieckiem zawsze wakacje spędzałam na wsi. W poprzednim tygodniu do czasów dzieciństwa zabrała mnie O., która wymyśliła wypad za miasto w okolice ścierniska. Udałyśmy się tam wraz z Y. i kimś jeszcze…



Podczas sesji zwierzątko nie ucierpiało. Ucierpiała jednak O., bo włożyła jakże odpowiednie na takie miejsce… sandałki. :D

Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale by gonić go!






Ale nic to! Lato wciąż trwa, wakacje w moim przypadku również, choć dni są krótsze, a wieczory chłodniejsze. Wierzę, że jeszcze niejedno się wydarzy. :)

________________________________

Doceniaj najpiękniejszy czas. I wykorzystuj go.

Jeśli chcesz, polub
na FACEBOOK'u

99 komentarzy:

  1. To twój królik domowy czy upolowałaś? hmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani mój, ani nie upolowałam. ;) Z miłości do zwierząt nie posiadam żadnego. ;)

      Usuń
  2. O, lata już prawie nie ma. W końcu. Mi to się nawet podoba, bo już miałam go dosyć, no i tęskno mi do zimy! :) Królików zawsze się bałam :D, sama nie wiem czemu, pewnie jakaś trauma z dzieciństwa czy co ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mimo wszystko wciąż jest cieplutko. :)
      Zadziwia mnie to, jak nietypowe fobie miewają ludzie. :) Ja się boję pająków i owadów. Albo brzydzę, w sumie nie wiem. Ale jak widać coś co ma futerko, jest mięciutkie, nie atakuje, nie gryzie może jednak także wzbudzac lęk... :D

      Usuń
    2. U mnie też tak niby. Ale ranki i wieczory są tragiczne *.* No naprawdę. Od razu jak się spojrzy w mordkę takiego królika, to ciary! :D

      Usuń
    3. No tak... Już od sierpnia w zasadzie ranki i wieczory są chłodne. Mam jednak nadzieję na to, że wrzesień będzie upalny dalej tak jak dotychczas aż do końca swoich dni... Z nocą to pół biedy. :) Należy się po takiej zimie. ;)

      I ten poruszający się w górę i w gół króliczy nosek? ;)

      Usuń
    4. Ja nie wiem, ale jak na razie sprawdzałam, to 16 września ma padać w całej Polsce, mam szczerą i wielką nadzieję, że to się zmieni! ;)

      Nos jest najgorszy, w ogóle nie pasujący :D

      Usuń
    5. O nie! Żadnego deszczu! ;) Sprzeciw!

      Usuń
    6. No, ja tego dnia też bym akurat nie chciała! ;)

      Usuń
    7. No tak, w egzaminie to na pewno nie pomoże... :) Może jednak chmury nie zdążą nadciągnąć?

      Usuń
  3. Ale sielsko! Długo uciekałam od takich miejsc, ale im dłużej mieszkam w Warszawie, tym bardziej doceniam jeden lub dwa dni spędzone daleko, daleko w letniskowym domku rodziców na wsi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cisza jaka tam panuje jest nieopisana, prawda? Słychać szum drzew i śpiew ptaków, a nie warkot silników i klaksony... Ja tę ciszę podczas spędzania czasu na łonie natury bardzo doceniam, a mieszkam w naprawdę niewielkim mieście.

      Usuń
  4. pięknie napisałaś o lecie - najlepszy czas - a najlepsze są spadające gwiazdy właśnie i to nocne niebo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim jest na tyle ciepło, że nocą chce się wychodzić na zewnatrz i patrzeć w górę. :)

      Usuń
    2. Zimą człowiek by postał 10 minut i albo by uciekał, albo czekał do rana aż go ktoś odśnieży, odniesie do domu i rozmrozi. :)

      Usuń
  5. Mnie dokładnie tak samo kojarzy się lato i wakacje:)
    Świetne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. jej, Ty umiesz mnie przyprawić o uśmech :) wspaniały powiew lata, a ten królik cudooowny! ciesz się życiem, korzystaj ile wlezie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja lubię lato, ale i jesień (ta wczesna) ma fajny klimat no i mozna odsapnąć od upałów... Oj, króliczek jaki słodki <3 Ja na wsi nigdy nie byłam, mieszczuch jestem z krwi i kości i chyba się to nie zmieni, choć kto wie? Ja też mam wakacje do końca września, więc odpoczywamy i zbieramy siły tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto odpoczywa, to odpoczywa. Ja jeszcze dodatkowo pracuję, więc niekoniecznie mam takie pełnowymiarowe wakacje. :)
      Mieszczuch powiadasz? Ja mam mnóstwo rodziny na wsi, więc dla mnie to naturalne środowisko.

      Usuń
  8. Ten królik jest genialny, serio! :D Też cieszę się, że moje wakacje wciąż trwają. Jeszcze tyle fajnych dni przed nami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taki optymizm mi się bardzo podoba. :)

      Usuń
    2. Nie ma sensu się smucić. :)

      Usuń
    3. Uważam równie tak samo. :)

      Usuń
  9. cudownie przypomnienie lata, o którym już w nawale spraw całkiem zapomniałam, a dopiero kilka dni temu się skończyło. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skończyło się? Ani pogoda, ani kalendarz mi na to nie wskazuje. ;)

      Usuń
  10. eee uważam, że pozostałe pory roku też potrafią być urokliwe ;)
    podoba mi się najbardziej przedostatnie zdjecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz dlaczego chyba najbardziej podoba mi się lato? Bo nawet jeśli deszczowe, to i tak zielone i ciepłe przez cały czas. Lubię prawdziwą białą zimę, złotą polską jesień i nabierającą życia wiosnę, ale często te trzy pory roku w Polsce nie wyglądają wyjątkowo przez dłuższy czas. Poprzednia zima była piękna, ale tak naprawdę zazwyczaj zima trwa u nas dwa tygodnie, do miesiąca z porywami. Nie było za to w tym roku prawie wcale wiosny, bo lato pojawiło się szybciej. Wiosna zresztą najpiękniejsza dla mnie jest w maju. W kwietniu jeszcze czasem przypomina bardziej przedwiośnie niż samą wiosnę. Jesień często zamiast złota - jest ponura. :) Uważam zatem tak jak Ty, że wszystkie pory roku są urokliwe, ale w którymś tam ich okresie. Ale lato to mój numer jeden przez całe trzy miesiące. :) Nawet jeśli przez jego większość pada deszcz.

      Usuń
  11. A ja tam uwielbiam wrzesień i nadchodzącą jesień :) Choć wiadomo lato jednak daje więcej możliwości na ciekawe spędzanie czasu to moja ulubiona pora roku to jesień. Wiosna i zima są do bani ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież wczesna wiosna wygląda tak samo jak późna jesień. :)

      Usuń
  12. O to, to! Z pewnością jeszcze nie jedno się wydarzy!
    A od królikozaura nie mogę oderwać oczu, piękność!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, króliczek, a właściwie króliczka jest śliczna. :) Nie mogłam się od niej odkleić, a O. nawet dotknąć nie chciała - nie sądziłam, że tak w ogóle można. :) Ale wyżej wypowiadająca się koka. też ma złe skojarzenia z tym zwierzakiem. Takie spotkanie ze zwierzęciem może być bardzo edukujące, jak widać. :D

      Usuń
  13. A króliczek taki oswojony? ;)

    Przed, po i koniecznie w trakcie, dziś skrobałam parapety, zrywałam tapety a na potwierdzenie mam skrzywdzony palec ;) wniosłam coś od siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze, to raczej przestraszony. Wzięliśmy go od brata Y. On ma ich mnóstwo od niedawna. To króliczki hodowlane (w szczegóły się wgłębiać nie chcę i nie będę o tym pisać szczegółowo, bo zaraz tam pójdę i zabiorę je wszystkie do siebie... A że nie mam warunków, a Y. jest uczulony na sierść króliczą, nie ma takiej opcji, zatem cicho-sza!). Rzecz w tym, że moim zdaniem brat Y. ma zbyt małe pomieszczenie dla nich, nie mają jak pobiegać, gdzie się rozruszać. I byłam w szoku jak bardzo ta króliczka była spokojna kiedy włożyłam ją do koszyczka. Nie wystawiała nawet główki poza niego. Kiedy wypuściłam ją na polance czy właśnie na ściernisku, trochę się bałam, że może uciekać, ale nic takiego się nie działo. Była jakby przytłoczona przestrzenią i dopiero gdzieś po 30 minutach dotarło do niej, że może rozprostować kości, pokicać, spróbować koniczyny zamiast sztucznej paszy. Podczas tego wypadu zobaczyłam tylko tyle, że choć zawsze króliki kojarzyły mi się ze zwierzakami pełnymi życia to ten taki nie był...

      Usuń
  14. Też uwielbiam lato i te ciepłe miesiące uważam za najlepsze w roku, dlatego nie cieszy mnie nadchodząca jesień - zdecydowanie jej nie lubię... Zdjęcia świetne! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przyznam, że może nie "nie lubię", bo każda pora roku ma w sobie coś wyjatkowego, ale fakt: lato jest bezkonkurencyjne. :)

      Usuń
  15. To polecam filmy nadrobić :) Warto!

    OdpowiedzUsuń
  16. oj tak - było wyśmienicie na nich! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dobrze się bawiłaś. :)

      Usuń
  17. Cóż za rozkoszne stworzonko! Przypomina mi mojego króliczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cudowna, ale niestety nie moja. Ja z miłości do zwierząt, nie przygarniam ich na stałe. :D

      Usuń
  18. Jaki króliś *.* i zdjęcia świetne :)
    Tytuł abstrakcyjny, ale cóż począć, taki miał być ;) Dokładnie tak jest z tymi studiami, będę mieć (chyba) fajne zajęcia, to aż chce się uczyć! :D
    Nie dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Króliczek nie mój, ale się w nim zakochałam. :)
      No to świetnie, że masz motywację. Tak trzymać! ;)

      Usuń
  19. Miło takie rzeczy czytać! :)
    Motywację... na razie to widmo warunku wiszące nade mną mnie motywuje, ale wydaje mi się być on, mimo wszystko, nieunikniony..
    Po co być pesymistą, jak można optymistą?:D dobra, ja jestem realistką..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj to właśnie zbliżający się czas egzaminu jest baaardzo motywujący. :) Ale znam mnóstwo osób, które mimo to i tak by się nie uczyły albo zostawił wszystko na ostatni wieczór. A kiedy masz warunek?
      Ale właśnie taką pozytywnie nastawioną do życia realistką, chyba co? :)

      Usuń
  20. Swego czasu tak robiłam - uczyłam się dwa dni przed, ale to mnie po prostu przeraża :D
    No chyba tak, zależy w jakiej sytuacji :)

    PS Zostawiłaś na moim blogu 2500 komentarz! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zależy jaki jest dany materiał i ile go trzeba przyswoić. Jak niewiele, to można się uczyć na dwa dni przed. Ale jak nam zależy, a materiału dużo, to nijak nie ma szans na to, aby opanować i zdać. A wtedy pretensje można mieć tylko do siebie. :) Jak słyszę czasem kiedy ktoś się przechwala, że nic się nie uczył, a potem klnie na wykładowcę, że jest idiotą, no to niezbyt poważnie to brzmi. :)

      O proszę, nie zwróciłam uwagi. Ale się trafiło. :)

      Usuń
  21. Też uwielbiam lato i mam nadzieję, że wrzesień też będzie słoneczny i w miarę ciepły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także mam nadzieję, że wrzesień będzie ładny, ale u mnie jakiś taki jednak w kratkę. Ranki słoneczne, popołudnia pochmurne. Ale przynajmniej jest jeszcze ciepło. :)

      Usuń
  22. Rewelacyjna sesja ! ;)
    Pozdrawiam. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i również pozdrawiam. :)

      Usuń
  23. U nas akurat wyszła informacja, ze zdało 18 osób na 500... pozdrawiam :D czemu nie mogłam być 19? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaką satysfakcję z bycia pedagogiem czerpią wykładowcy, którzy nie potrafią przygotować studentów na egzamin, nie potrafią określić co należy wiedzieć i czego wymagają... Bo sądzę, że jeśli taka liczba osób nie zdaje, to problem nie tkwi w studentach, a w tym, że nie wiedzą czego się od nich wymaga.

      Usuń
  24. Widzę, że wypad udany! :)
    śliczne zwierzątko, takie oswojone? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej udany. :)
      Przyznam, że sama się zdziwiłam, że takie spokojne. :)

      Usuń
  25. Ogólnie rzecz biorąc, to to była jakaś masakra... Ale co poradzić? Nic, trzeba się uczyć, a i tak cholera wie, czy znowu nas nie uwali...

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacyjna sesja! Genialny blog, ciekawe posty, magiczne zdjęcia i piękna prowadząca – czego chcieć więcej?
    Z chęciom zostaję na dłużej I czekam na więcej!


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, dziękuję za tyle wspaniałych słów...

      Usuń
  27. Biedna ;/ ja też tak mam, wszystkie bym wzięła do siebie ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak to było z Arbuzem. :)

      Usuń
    2. Ktoś musiał ;) dobrze, że to byłam ja :D

      A propos rudzielca, pisząc obejrzałam się przez ramię, co też niecnota wyrabia a maluch rozłożył się na kanapie jak prawdziwy lew salonowy i śpi. Zły był na mnie dziś okrutnie bo od tygodnia codziennie mnie nie ma a on sam siedzi ;/

      Usuń
    3. No to Ci się należało. :)

      Usuń
    4. Rozpuściłam to teraz mam ;)

      Usuń
  28. rozmawiałam ostatnio z moją Basieńką i okazuje się, że Wy, tam na górze Polski macie jeszcze ciepełko, a u mnie już szaro za oknem, ale przynajmniej mogę rozpocząć sezon na chodzenie po lesie w barwach jesieni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jeszcze czuje się lato, bo można chodzić w krótkich spodenkach czy w koszulkach z krótkim rękawkiem. Tylko ranki i wieczory są zimne. Ale pogoda już w kratkę - rano słoneczko, ale po południu pochmurnie - lub odwrotnie.

      Usuń
  29. Uroczy króliczek. Czyj?! Ja bym się bała, że mi ucieknie ;)
    Pozdrawiam,
    Lina

    http://zchmurki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była bardzo spokojna. Nie oddalała się zbytnio. Króliczka pożyczona, wzięta, aby mogła rozprostować kości, bo u właściciela nie ma zbyt wiele takich możliwości.

      Usuń
  30. O żesz Ty, to faktycznie musi coś być w tym! Zazdroszczę tej dziewczynie. To może ja tez sobie zażyczę pewną osobę :) Będę sobie wmawiać, że będzie ze mną. Może się spełni :D
    Ja przeszłam z Orange do Play i jestem bardzo zadowolona. Mam abonament za 9 zł i ustawione dwa pakiety po 10 zł (200min i nielimitowane sms'y do wszystkich) i abonament mnie wynosi 29 zł. :) Wiadomo na początku za przeniesienie numeru trzeba zapłacić 50 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj i daj znać za jakiś czas czy podziałało. ;)
      Dziękuję za te informacje. :*

      Usuń
  31. Też uwielbiam lato. Jedyne czego nie lubię to wielkie upały, bo praktycznie zawsze mi słabo. O tak, znam ten smak letnich truskawek, nie z supermarketu tylko świeżo z pola :)) Boski królik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie upały są najlepsze. :) Nie oszukujmy się - truskawki z supermarketu smaku nie mają w ogóle ;)

      Usuń
  32. Jak ja kocham króliczki <3 Mam nawet w domu : )Prześliczne zdjęcia. Też bardzo lubię te 3 miesiące bo kojarzą mi się z wakacjami :) Oprócz tego lubię też maj <3 wszystko wtedy pięknie zaczyna kwitnąć. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgodzę się, maj również jest piękny. :)

      Usuń
  33. Jaki kochany króliczek!
    To ciasto jest banalne, nawet ja mu podołałam, więc wiesz xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu raczej o cierpliwość chodzi... Jak się do czegoś zabieram, nie lubię przerw.

      Usuń
  34. Niesamowity blog<3
    cudowną sesja zdjęciowa, kocham króliczki.
    Szkoda że lato już minęło;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      U mnie na termometrze 20 stopni. :) Zatem wciąż jest letnio. :)

      Usuń
  35. ...a ja tam jednak wolę jesień. Świetny pomysł na zdjęcia z królikiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego akurat jesień? :)
      Dzięki. ;)

      Usuń
    2. Jest taka bardziej kolorowa i... hm... po prostu ją lubię :)

      Usuń
    3. Jak jest kolorowa, to faktycznie jest fajna. Gorzej dzieje się pod koniec października, w listopadzie oraz w grudniu. :)

      Usuń
    4. Nie, nie - ja się skupiam na złotej jesieni :)

      Usuń
  36. Dziękuję serdecznie za szczery komentarz na moim blogu:) Nie wszystko zawsze wychodzi perfekcyjnie;p Piękne i pomysłowe zdjęcia;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście. Nie oszukujmy się, zrobić coś z TAKIEGO materiału nie jest łatwo. :) To często materiał niewdzięczny.

      Usuń
  37. Śliczny królik <3
    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jaki fajny zwierz :)
    Ja najbardziej lubię wiosnę, bo zapowiada lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli o takie podejście chodzi, to ja również uwielbiam wiosnę. :)

      Usuń
  39. Uwielbiam wiosnę i lato, a raczej początek lata, bo schyłek już zapowiada zimno więc mniej cieszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepsze ciepło w sierpniu przez osiem godzin niż potem jego brak przez 24. :)

      Usuń
  40. śliczne zdjęcia! Szkoda, że lato trwa tak krótko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak zasadniczo mamy w Polsce miesiąc zimy, dziesięć miesięcy jesieni i jeden miesiąc lata. Ale w moim regionie w tym roku i zima w tym roku była piękna oraz trwała długo, bo od początku grudnia do kwietnia. Jak i lato - od połowy maja do dnia chyba wczorajszego. ;) W tym roku nie narzekam.

      Usuń
  41. ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿ ❀ ✿

    Sliczny króliś!!! Az mi sie za sloma zatesknilo ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Aż smutno patrzeć że odszedły najfajniejsze miesiące :/
    Śliczne zdjęcia i słodkie zwierzątko

    OdpowiedzUsuń
  43. So cute :)

    I'm having a giveaway on my blog and would love for you to enter :) xx

    OdpowiedzUsuń